Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

11 września 2020

Nigdy nie przegrałem żadnej sprawy.

Zadzwoń do mnie: (+48) 733 888 178        

lub napisz:  adamkloszewski@o2.pl        

     magister prawa Adam Kłoszewski

Alienacja Rodzicielska jest przestępstwem

Stowarzyszenie Luka w Prawie

Dziennikarskie nagrywanie policjantów jest legalne

SARS-CoV-2 nie masz obowiązku zakrywania ust i nosa

Psychopacie nie można przypisać winy

Klauzula RODO

Crisis-Consulting.pl

Portal Podatkowy

Rzecznik Praw Obywatelskich

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Portal ZUSNPI

e-PUAP

e-Sąd

Urząd do Spraw Cudzoziemców

Prokuratura Krajowa

Doradca Prawny

SARS-CoV-2 odszkodowania za wymuszanie podporządkowania się niekonstytucyjnym przepisom rozporządzeń

Mój profil facebook'owy

COVID-STOP

DARMOWE PDF-Y

(KLIKNIJ)

W doktrynie podkreśla się, iż należy odróżnić prawo do renty od uprawnień do poszczególnych świadczeń rentowych. Konstrukcja taka pozwala pod pewnymi względami traktować odrębnie te kategorie praw, np. w zakresie przedawnienia lub możliwości rozporządzania roszczeniem, przy czym uprawnienia do poszczególnych świadczeń zależą zawsze od istnienia ogólnego prawa do renty. W tym znaczeniu prawo do renty stanowi nadrzędną kategorią zbiorczą o ustalonym źródle powstania. Prawo to może wynikać z czynności prawnej, z ustawy lub z testamentu. Prawo do renty stanowi uprawnienie do uzyskiwania renty w ogólności. Od prawa do renty należy odróżnić cząstkowe uprawnienia, które mają charakter roszczeń do poszczególnych świadczeń, przypadających za oznaczony okres. Roszczenia rentowe wynikają więc z prawa do renty i stanowią jej kategorię pochodną. Pomimo braku wyraźnego ustawowego sformułowania przyjmuje się, iż prawo do renty ma charakter ściśle osobisty i niezbywalny. Pośrednio wniosek taki płynie z tradycyjnego ujmowania renty jako prawa immanentnie związanego z osobą uprawnioną. Prawo do renty może przysługiwać wyłącznie osobie fizycznej, co wynika z charakteru tego prawa oraz treści art. 905 k.c. Prawo do renty może być zastrzeżone również na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.).

Nie bez znaczenia jest też fakt, iż zgodnie z systematyką Kodeksu cywilnego renta została umiejscowiona obok umowy dożywocia czy innych instytucji pełniących funkcję alimentacyjną. Trafnie podkreśla się, iż za takim charakterem prawa do renty przemawiają również przepisy regulujące umowę renty, w tym w szczególności art. 905 k.c., który nakazuje wiązać fakt śmierci uprawnionego do renty z terminem jej uiszczania za dany okres. Podobnie art. 907 § 1 k.c. nakazuje stosować przepisy dotyczące umowy o rentę do rent wynikających ze źródeł pozaumownych, co ze względu na ściśle osobisty charakter tych ostatnich nie mogłoby mieć miejsca, gdyby samo świadczenie renty wynikającej z umowy nie było świadczeniem związanym z osobą uprawnionego. Prawo do renty gaśnie więc najpóźniej z chwilą śmierci uprawnionego, chociażby śmierć nastąpiła w czasie trwania umowy zawartej na czas oznaczony. Osobisty charakter prawa do renty przesądza też o tym, iż jest ono niezbywalne i nie wchodzi w skład spadku. Niezbywalny charakter wynika w tym wypadku z właściwości zobowiązania rentowego.

Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. przelew nie jest dopuszczalny, jeśli sprzeciwia się temu m.in. właściwość zobowiązania. Właściwość zobowiązania rentowego skorelowanego z wierzytelnością o ściśle osobistym charakterze przemawia za odmową dopuszczalności przelewu. Przy ocenie świadczenia dłużnika przy wierzytelnościach o ściśle osobistym charakterze nie jest obojętne, kto jest wierzycielem. Wręcz przeciwnie, należy przyjąć, że cel zobowiązania zostanie osiągnięty tylko wówczas, gdy wierzycielem jest ściśle oznaczona osoba. Powyższe uzasadnienie wpisuje się w istotę umowy renty. Nie można bowiem zapominać o jej modelowym kodeksowym ujęciu, gdzie renta funkcjonuje jako umowa o ściśle alimentacyjnym charakterze. Powyższe przesądza o jej sytuowaniu w stosunkach rodzinnych lub innych o osobistym, a nie gospodarczym charakterze. Zasadniczo więc, celem umowy renty jest wsparcie majątkowe konkretnie oznaczonej osoby. Przelew w tym wypadku byłby naruszeniem właściwości zobowiązania i z reguły niezgodny z wolą dłużnika. Nie pozwala bowiem na uwzględnienie motywów, dla jakich umowa renty została zawarta. Motywów tych należy szukać w relacjach między zobowiązanym a uprawnionym do świadczeń rentowych. Przeniesienie prawa do renty na inną osobę powoduje, że motyw i cel, dla jakiego umowa została zawarta, odpadają, a mimo to zobowiązany nadal powinien uiszczać świadczenie rentowe. Przy czym należy zaznaczyć, że zgoda dłużnika na przelew nie czyni w tym wypadku przelewu dopuszczalnym.

Nadal przelew sprzeciwiać się będzie właściwości zobowiązania, które kreowane jest ustawowo jako osobiste i niezbywalne, należne tylko ściśle oznaczonej osobie. Warto zaznaczyć, że w zakresie dopuszczalności przelewu prawa do renty, w doktrynie wyrażono również stanowisko odmienne, zgodnie z którym prawo do renty jest przenoszalne, przy czym zachowując swój osobisty charakter, zawsze zgaśnie z chwilą osoby pierwotnie uprawnionej. Jak już jednak wyżej zaznaczono, istota i cel umowy renty mają ustawowo nadrzędny charakter, co oznacza, że priorytetem jest tu szczególna, osobista właściwość zobowiązania. Strony umowy renty nie mogą postanowić o jej przenoszalnym charakterze. Zastrzeżenie umowne o tej treści sprzeciwiać się będzie właściwości zobowiązania (art. 353[1] k.c.).

Osobisty charakter prawa do renty przesądza o jego niezbywalnym charakterze również mortis causa. Prawo do renty wygasa zawsze wskutek śmierci uprawnionego i jako ściśle związane z jego osobą nie wchodzi do spadku po nim. W doktrynie zasadnie przyjęto pogląd, iż prawo do renty, podobnie jak prawo do żądania zmiany wysokości lub czasu trwania renty, nie ma charakteru roszczenia materialnoprawnego. Wobec czego nie podlega przedawnieniu. Pomimo odrębności w zakresie istnienia prawa do renty oraz roszczeń o poszczególne świadczenia rentowe, warto zaznaczyć, że są to elementy ze sobą ściśle związane. Dlatego możliwe jest, by w postępowaniu o zapłatę rat renty bez wynagrodzenia zobowiązany bronił się brakiem podstaw prawnych do uwzględnienia żądania z uwagi na skuteczne odwołanie umowy rentę ustanawiającej.

Uprawnienie do poszczególnych rat renty, jako świadczeń okresowych, ma swoją podstawę w umowie renty i w sprawie o zapłatę poszczególnych świadczeń pozwany może powoływać się na brak prawa powoda do renty jako całości z uwagi na jej wygaśnięcie wskutek odwołania umowy. Wówczas sąd orzekający powinien zbadać, czy istnieje w ogóle prawo do renty osoby dochodzącej zapłaty poszczególnych świadczeń.

Prawo do renty może być zabezpieczone przez osobiste lub rzeczowe formy zabezpieczenia wierzytelności. Możliwe jest także zabezpieczenie przez ograniczone prawa rzeczowe, które pozwalają na pobieranie pożytków, w szczególności jeśli są one przedmiotem świadczeń rentowych (użytkowanie, służebność).

Odmiennie od prawa do renty ocenić należy prawo do poszczególnych świadczeń rentowych. Uprawnienia do poszczególnych świadczeń w ramach umowy renty mają postać roszczenia majątkowego. Nie ma więc przeszkód, by poszczególne wymagalne świadczenia okresowe były przedmiotem przelewu i dziedziczenia. Również niespełnione świadczenia rentowe należne do śmierci uprawnionego wchodzą w skład spadku po nim (art. 905 k.c.). Roszczenie o okresowe świadczenia rentowe jako cywilnoprawne roszczenie majątkowe ulega przedawnieniu z upływem 3 lat (art. 118 k.c.). Poszczególne świadczenia rentowe mogą być również zabezpieczone osobistymi lub rzeczowymi formami zabezpieczenia wierzytelności.

Ze względu na cel, jakiemu umowa renty ma służyć, niewykonywanie przez uprawnionego prawa do renty przez dłuższy czas nie prowadzi do utraty tego prawa. Instytucja przedawnienia ma pełnić określoną funkcję społeczną polegającą na likwidacji rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym i prawnym. Rola prawa do renty jest jednak na tyle doniosła, by nie traktować jej w kategoriach roszczeń, których naturalną konsekwencją ich niewykonywania jest przedawnienie. W tym wypadku niewykonywanie przez uprawnionego prawa do renty z jego punktu widzenia wywoła taki sam skutek jak przedawnienie, tj. dłużnik będzie mógł skutecznie uchylić się od spełniania świadczeń rentowych. Przyjęcie tego stanowiska godzi jednak w sens i istotę umowy renty. W tym zakresie świadczenia rentowe zbliżone są do świadczeń alimentacyjnych, z natury których wynika, iż prawo do alimentów (odmiennie niż roszczenie o ich wypłatę – art. 137 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) nie ulega przedawnieniu. Należy więc uznać, że utrata prawa do renty nie jest dopuszczalna wskutek biernego zachowania uprawnionego, tak jak nie jest możliwe przedawnienie prawa do renty.

W tym miejscu warto podkreślić, iż zbliżony charakter oraz cel świadczeń alimentacyjnych i rentowych nie oznacza, iż instytucje te się wykluczają lub uprawniony z jednego tytułu, np. renty nie może pobierać świadczeń alimentacyjnych. Nie można więc zgodzić się ze stanowiskiem, że w sytuacji gdy istnieje ustawowy obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka, to inna osoba niezobowiązana do ustawowego alimentowania nie może ustanowić renty. Nie jest również prawidłowe stanowisko, zgodnie z którym, jeśli ustanowiono rentę na rzecz swoich rodziców, to tym samym wykonano ciążący obowiązek alimentacyjny. Umowa renty jest odrębnym zdarzeniem kreującym prawo do świadczeń rentowych. Nie można więc uznać, że zawarcie umowy o rentę wyłącza lub zastępuje wypełnianie ustawowego obowiązku alimentacyjnego.

Przepisy dotyczące umowy renty nie znajdą również zastosowania w sytuacji, gdy strony ustawowego stosunku alimentacyjnego ustalą rodzaj i zakres świadczeń w umowie lub w ugodzie. Zgodnie bowiem z art. 907 § 1 k.c., przepisy dotyczące renty stosuje się w braku przepisów szczególnych. Tymczasem przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zawierają stosowne regulacje w przedmiocie wysokości rat alimentów i przesłanek ich zmiany oraz zasad dochodzenia roszczeń regresowych

PRAWO DO RENTY
01 września 2020